Jesteś tutaj: Strona główna / SPORT / Wiadomości / Relacja z wycieczki na wschodnią ścianę




Relacja z wycieczki na wschodnią ścianę

18 Kwiecień 2019

W nocy z 10 na 11 kwietnia grupa turystów z Sekcji turystycznej BOG-TUR wybrała się na wycieczkę na wschodnią ścianę Polski.

Wyjechaliśmy o północy do Lublina. Droga przebiegała bez utrudnień. Na miejsce dotarliśmy we wczesnych godzinach porannych. Na miejscu czekała na nas pani Kamila - nasz przewodnik. Pogoda nas nie rozpieszczała. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od przejścia głównym traktem Starówki do Trybunału Koronnego, historycznej zabudowy, murami obronnymi z Basztą Krakowską.

Kolejnymi punktami były: zwiedzanie kościoła, klasztoru i skarbca Bazyliki Relikwii Św. Krzyża oo. Dominikanów, Plac Litewski i ogród saski oraz Zamek wraz z Kaplicą Trójcy Świętej - jest to zabytek wyjątkowy prezentujący malarstwo rusko-bizantyjskie.

Zwieńczeniem dnia było zwiedzanie Browaru Perła wraz z degustacją piwa. Po wyczerpującym dniu pojechaliśmy do Hotelu Campanile gdzie mieliśmy zakwaterowanie i nocleg.

Kolejny dzień - piątek - przywitał nas znacznie lepszą pogodą. Humory znacznie nam się poprawiły. Po zjedzeniu śniadania przejechaliśmy do Zamościa.

Zwiedzanie "prywatnego miasta Zamojskich" rozpoczęliśmy od wystawy starych strojów. Po spotkaniu z przewodnikiem dotarliśmy do starówki. Tam podziwialiśmy jedyną w Polsce synagogę sefardyjską, niepowtarzalny renesansowy ratusz, kolorowe ormiańskie kamieniczki, kościół franciszkański, bastion w murach obronnych miasta oraz Akademię Zamojskich. W 1992 miasto zostało wpisane na listę zabytków UNESCO.

Po przejeździe do Szczebrzeszyna każdy mógł zobaczyć, nie tylko słynnego chrząszcza i zrobić zdjęcia, ale przede wszystkim zajrzeć na rynek. Stoją tam 4 kościoły 3 wyznań. Zwiedziliśmy słynną szczebrzeszyńską cerkiew z XVII-sto wiecznymi freskami.

W Zamościu zjedliśmy obiadokolację w lokalu o nazwie Piwnice Ormiańskie, który mieści się przy rynku. Kolejno naszym celem było miasto Zwierzyniec z pięknie odrestaurowanym kompleksem parkowym, gdzie Marysieńka Sobieska używała życia i przyjemności.

Po powrocie do Lublina postanowiliśmy jeszcze raz wybrać się na miasto tym razem nocą, aby zobaczyć przepiękne oświetlone kamieniczki okalające cały rynek oraz podzamcze. Ogromne wrażenie zrobiły na nas podświetlone budowle, fontanny i pięciogwiazdkowy Grand Hotel. Obiekty były urokliwie podświetlone i nabrały zupełnie innego wymiaru.

Sobotni poranek nas przywitał bardzo mile. Słonko przebijało się przez chmury co zapowiadało świetną pogodę. Wybraliśmy się do Kozłówki, której zwiedzanie rozpoczęliśmy od kompleksu pałacowo-parkowego Zamojskich. Obiekt otrzymał tytuł Pomnika Historii. Pałac posiada niesamowitą kolekcje obrazów oraz zbiory niezwykłych eksponatów.

Kolejnym punktem był przejazd do Kazimierza nad Wisłą i zwiedzanie tej perły renesansowej architektury polskiej. Weszliśmy na Górę trzech krzyży, której rozpościerał się niesamowity widok na Wisłę i całą panoramę miasta - zabytkowy rynek z kamieniczkami i unikatową studnią, kościół farny, ufortyfikowany klasztor franciszkański. W miasteczku odbywa się corocznie festiwal "Dwa brzegi".

Na zwieńczenie dnia pojechaliśmy do kurortu w Nałęczowie, gdzie spacerowaliśmy po pięknych uzdrowiskowych alejkach.

W późnych godzinach wieczornych dotarliśmy do hotelu w Lublinie.

W ostatni dzień podróży, w drodze powrotnej, wybraliśmy się do Sandomierza. Na początku powędrowaliśmy wąwozem lessowym, to przyrodniczy ewenement, który przypomina bajkowy labirynt. Po dojściu do centrum miasta. Tu naszym oczom ukazał się w całej okazałości piękny rynek, na którym odbywało się co roczne święto. Na rozpoczęcie obchodów została przedstawiona inscenizacja historyczna z udziałem formacji pieszych wojsk z XVI wieku. Uroczysty wjazd do miasta króla Stefana Batorego z husarią, bal dworski, to tylko cząstka tego co działo się w niedzielne popołudnie, na Rynku Starego Miasta w ramach tegorocznej inauguracji sezonu turystycznego. Tą piękną uroczystością pożegnał nas Sandomierz.  Udaliśmy się w drogę powrotną do Bogatyni.

To niezwykłe spotkanie z wielością kultur przysporzyła nam wielu wspaniałych wrażeń i będzie miłym wspomnieniem dla wszystkich uczestników.

relacja: Barbara Otrociuk
zdjęcia: Barbara Otrociuk

 

 

« Maj »
pn wt sr cz pt so nd
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2